Life We Love – Życie, jakie kochamy, na szlaku przygody!

Witaj, miło nam Cię gościć na cyfrowych kartach naszych dzienników motocyklowych :) Jesteśmy Liwia i Sebastian (vel Joki), pochodzimy z rejonów Kotliny Jeleniogórskiej i miasta Wrocław.

Odkąd zakosztowaliśmy pierwszej dalekiej podróży naszym motocyklem w Europę, nie możemy się zatrzymać. Wciąż ciągnie nas dalej za horyzont.

Wyrywamy się z bezpiecznych schematów dnia, pakujemy dom w 3 kuferki i ruszamy w nieznane. A to nieznane otwiera wiele nowych przestrzeni, drzwi, ramion, otwiera serca i oczy... Uczy nas świata naprawdę.

I dajemy się ponieść przygodzie, bo tylko ona potrafi zwolnić czas.

A my lubimy tak zwolnić, żeby zobaczyć wschód słońca nad doliną, wieloryby migrujące przez Pacyfik, lot orła w Rumunii i chmurzastego smoka, co pojawia się znienacka. I żeby mieć czas na krętą drogę, tę dłuższą, przez góry. I móc rozmawiać z ludźmi, posłuchać ich historii, śmiać się i grać na bębnach przy ognisku, wytrzepując piasek z pozdzieranych butów.

I wcale nie trzeba daleko. Chodzi o to, aby wyruszyć.

LifeWeLove avatar

Autorzy LifeWeLove o sobie nawzajem

Joki i Liwia

Uśmiechnięty Joker, mój “motocyklista doskonały” (znacie tę lekturę, prawda?), cyfrowy nomada, a w wolnych chwilach mechanik garażowy (im bardziej usmarowany tym szczęśliwszy). Lubi technologiczne wynalazki i gadżety (zrobił mi podgrzewane uchwyty z tyłu na guzik!). Jadąc nawet po bułki do sklepu wynajdzie jakiś zamek, lunapark lub przeprawi nas przez rzekę. Skromny i opanowany, ale o nieposkromionych marzeniach, które ma odwagę spełniać. Kocha jazdę na motocyklu, bo wtedy czuje pełną interakcję z przestrzenią. Przy tym jeździ z głową, więc pozwalam mu się porwać na koniec świata i dalej!

Maluje obrazem i słowem. Uwielbia tworzyć i nigdy się nie nudzi. Każdy nowy dzień jest dla niej jak biała kartka, którą chce zapełnić czymś niezwykłym. Wymarzona pasażerka w wyprawach motocyklowych. Nie zlękniona prędkością i nieznanym, pewnie zasiada na swoim tronie między kuframi, zawsze z berłem kamery w dłoni. Dzięki niej żaden pejzaż, winkiel ani dziwna chmura nie umkną w zapomnienie. Mistrzyni kompresji, w 3 torbach pomieści wszystko i nawet więcej. Przepada za owocami, lubi taniec, góry i pozytywną energię. Na świat patrzy z wielkim optymizmem i otwartym umysłem. W trasie z każdym się jakoś dogada, choćby miała rysować na piasku.

Relacje LifeWeLove znajdziesz także na łamach

Adv Road Logo

Scigacz Logo

Motocykl logo

Radio Wroclaw Logo

Motovoyager logo

Adventure Rider logo

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA

Dowiesz się pierwszy / pierwsza o nowych postach i wydarzeniach podróżniczych

 

4 Responses

  1. orangenanu
    | Odpowiedz

    Konkretnie i sensownie zgranie dwoje ludzi z pasją. Super :) Pozdrawiamy!

    • Liwia
      |

      Dzięki, miło nam, z tego co widzimy, o Was to samo można powiedzieć, moto zajawka na maxa. Fajnie, że w perspektywach wspólna przejażdżka, do spotkania na szosie!

  2. zostaję tu na dłużej ! i ogromnie zazdrościmy wyprawy do Ameryki. Trzymamy z mężem kciuki i w wolnej chwili zapraszamy do NAS: http://www.khczyzu.pl

  3. Liwia
    | Odpowiedz

    Cześć, miło nam, rozgość się ;) U Was też bomba, świetne foty, extra Rodzinka, także dopingujemy w realizacji marzeń!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *